środa, 3 lipca 2013

Wielki kiermasz mebli w atrakcyjnych cenach

Wielki kiermasz mebli w atrakcyjnych cenach

Salon Mebli VOX podczas kiermaszu poleca artykuły dekoracyjne oraz meble. Będzie można kupić naczynia dekoracyjne, ramki, lustra, obrazy, lampy, tekstylia, organizery, artykuły na biurko, zegary w bardzo atrakcyjnych cenach z rabatem nawet do 70%. Kiermasz potrwa do 7 lipca, ale prawdopodobnie zostanie przedłużony o kilka dni.
Meble VOX to uznana marka w środowisku branżowym, nagradzana na krajowych oraz międzynarodowych targach i konkursach. Jako jedyna firma z Polski otrzymała wyróżnienie w prestiżowym konkursie Design Management Europe Award, za skuteczne zarządzanie designem w przedsiębiorstwie. Pozostałe nagrody to m.in.: Top Design Award, Dobry Wzór, Must Have!, Produkt Roku, Złote Orły.

Jaki wpływ mają wysokie temperatury na mineralne zaprawy tynkarskie?

Jaki wpływ mają wysokie temperatury na mineralne zaprawy tynkarskie?Dyskusja o dopuszczalnych temperaturach prac wraca każdego sezonu budowlanego, kiedy to wykonawcy zastanawiają się czy pracować podczas letnich upałów i pierwszych przymrozków. Większość producentów zaleca wykonywanie prac w zakresie temperaturowym od +5 st. C do +25 st. C. Niestety ze względu na tempo robót budowlanych i krótkie cykle inwestycyjne, duża część prac wykonywana jest bez respektowania tych wytycznych.

Często powoduje to problemy materiałowe, głównie wytrzymałościowe, które nie zawsze kojarzone są z temperaturą powietrza, podczas której wykonywane były dane prace. Jeżeli coś zaczyna się dziać np. elewacja się kruszy lub pojawiają się spękania i plamy, najprościej jest zgłosić reklamacje do producenta „wadliwych" materiałów. Wykonane poprawki najczęściej już w innych warunkach pogodowych, „potwierdzają" - zdaniem wykonawcy - wadę poprzednich materiałów. Takie tłumaczenie wygodne jest jedynie dla wykonawcy, koszty poprawek ponoszą głównie inwestorzy, częściowo producenci materiałów, którzy jednocześnie tracą renomę i wiarygodność swoich wyrobów. Dlatego tak ważne jest uświadamianie zagrożeń wynikających z wykonywania prac w innych temperaturach niż zakłada to producent. Karta techniczna produktu wraz z dokładnym opisem na worku jest jednoznaczna z instrukcją obsługi dla każdego wyrobu. Porównując materiały budowlane do samochodów trudno mieć pretensję do producenta auta, że ktoś jadąc z nadmierna prędkością spowodował wypadek. W przypadku materiałów budowlanych najczęściej winą obarcza się producenta, a nie wykonawcę. Materiał opuszczający zakład produkcyjny jest sprawdzany i pewny jakościowo, głównym powodem późniejszych problemów najczęściej jest jego obróbka w nieodpowiednich temperaturach. Problemy pojawiają się głównie na elewacjach, zimą i latem. W pomieszczeniach panują bowiem bardziej stabilne warunki, dlatego też przeważnie nie ma w nich większych problemów. Warto zaznaczyć, że paradoksalnie mniej problemów wynika z niskiej temperatury. Większość „reklamacji" pojawia się latem. Zimą podczas przymrozków woda zmieniająca stan z ciekłego na stały zwiększa swoją objętość powodując mechaniczne niszczenie materiałów budowlanych, jednak wilgoć jest cały czas obecna i wystarczająca do wiązania. Latem przy wysokich temperaturach po prostu jej nie ma i materiał mineralny wysycha, a nie wiąże.

Materiały mineralne, które zarabiane są wodą, potrzebują wilgoci podczas całego procesu wiązania i utwardzania. Podczas prac w wysokich temperaturach część wody zarobowej odparowuje, część zostaje pochłonięta przez rozgrzane podłoże. W przypadku braku wody podczas procesów wiązania i utwardzania, zaprawy nie uzyskują zakładanych przez producenta parametrów - głównie wytrzymałości i mogą się sypać i pękać. Wtedy najprościej zrzucić winę na materiał, który przy grubości kilku do kilkunastu milimetrów nie jest w stanie samodzielnie zmagazynować tyle wody, aby wystarczyło do końca utwardzani. Dlatego też, jeżeli inwestor konieczne chce prowadzić prace w wysokich temperaturach powinien zostać poinformowany o zagrożeniach i wyrazić zgodę na prowadzenie dalszych prac. Wykonawca powinien z kolei wszystkimi możliwymi sposobami ograniczyć nagrzewanie się elewacji. Konieczne jest stosowanie siatki rusztowaniowej, dobre namoczenie ściany przed wykonaniem tynków oraz ich okresowa pielęgnacja poprzez zwilżanie mgiełką wodną podczas pierwszych kilkunastu dni wiązania i utwardzania. Jak widać, dodatkowe zabiegi pielęgnujące tynki wykonywane w wysokich temperaturach mogą być pracochłonne i kosztowne, dlatego inwestor powinien wyrazić zgodę oraz pokryć wyższych kosztów wykonania. Niestety większość wykonawców albo nie wie o konieczności pielęgnacji tynków elewacyjnych albo nie chce drażnić inwestora dodatkowymi kosztami. Konieczność zwilżania materiałów mineralnych nie tylko latem, aby zbyt szybko nie wysychały, (co często kończyło się skurczem i spękaniem) była znana wszystkim prawdziwym rzemieślnikom. Niestety masowa produkcja materiałów budowlanych oraz kończąca się już epoka klasowych murarzy-tynkarzy, potrafiących samodzielnie przygotować zaprawy tynkarskie jest powodem zaniku podstawowej wiedzy z obróbki tradycyjnych materiałów mineralnych. Choć jak wszyscy wiemy, zwłaszcza przy konserwacji obiektów zabytkowych w dalszym ciągu stosuje się zaprawy wykonywane własnoręcznie, często wg starych receptur bezpośrednio na budowach. Pozostałością wiedzy o tradycyjnej obróbce materiałów mineralnych jest wykonywanie wylewek betonowych, nawet tych współczesnych z betoniarni. Wiedzą o tym wszyscy, którzy choć raz wykonywali tego typu prace. Brak odpowiedniej „pielęgnacji" betonu podczas wysokich temperatur powietrza, powoduje jego pękanie i kruszenie. Przeważnie warstwy betonu są grubości od kilku do kilkunastu centymetrów i maja większe od tynków możliwość magazynowania potrzebnej ilości wody. Jednak, gdy jej zabraknie pękają i kruszą się jak przesuszone tynki.

Większość współczesnych firm budowlanych remontujących elewacje wykonuje tylko ocieplenia. Niestety takie ekipy, ze względu na cenę, wygrywają także przetargi na renowację zabytkowych obiektów. Dlatego też tak chętnie ociepla się stare budynki podczas prowadzenia ich remontów, choć te ze względu na grubość murów często nie wymagają ocieplenia. Mury wielu zabytkowych obiektów są zimne, bo są zawilgocone. Przykrycie ich styropianem paradoksalnie zamiast polepszyć sytuacje mieszkańców znacznie ją pogarsza. Mur mokry zawsze będzie murem zimnym, nawet ten ocieplony i aby go ogrzać należy najpierw go osuszyć. Przykładem braku podstawowej wiedzy były i są remonty obiektów zlanych przez powodzie i ulewne deszcze. Nagminnie podczas remontów ociepla się elewacje, wymienia stolarkę na szczelną oraz wewnątrz stosuje się płyty lub tynki gipsowe. Takie remonty prowadza często do pogorszenia właściwości konstrukcyjnych murów, w przypadku obiektów zabytkowych do ich destrukcji. Likwidacja szkół budowlanych uczących zawodu oraz brak doświadczonych rzemieślników, od których adepci zawodu mogliby uczyć się fachu, nie wróży nic dobrego. Firma Baumit, która jako jedna z nielicznych poza sprzedażą gotowych systemów, sprzedaje także produkty do wykonywania mieszanek tynkarskich samodzielnie na budowach i stosowani ich podczas renowacji obiektów zabytkowych. Coraz większy nacisk kładziemy również na szkolenia firm wykonawczych w zakresie wykonywania tynków i sztukaterii z gotowych, choć wykonywanych tradycyjnymi metodami, materiałów mineralnych.



Maciej Iwaniec, Manager Renowacje Baumit

www.baumit.com

Bezpieczna podłoga Altro Stronghold 30/K30 - zaprojektowana z myślą o branży spożywczej.

Bezpieczna podłoga Altro Stronghold 30/K30  - zaprojektowana z myślą o branży spożywczej.

W środowisku, w którym występują wyciekające ciecze i gromadzi się tłuszcz, ważna jest pewność, że pracownicy są w pełni bezpieczni, a wszystkie podłogi są antypoślizgowe przez cały okres użytkowania. Płytki ceramiczne są podatne na uszkodzenia – można je łatwo zarysować, wyszczerbić lub rozbić, co może prowadzić do rozwoju bakterii. Obszarem szczególnie podatnym na to zjawisko są fugi między płytkami. Gdy dostaną się do nich zanieczyszczenia, zagrożenie staje się bardzo realne.

Rozwiązaniem jest bezpieczna i antypoślizgowa podłoga Altro Stronghold 30/K30. Ta homogeniczna wykładzina PVC, zapewnia bezpieczeństwo na mokrych i zaolejonych powierzchniach, w miejscach, gdzie często dochodzi do rozlania płynów. Jest sprężysta i komfortowa w chodzeniu, a także posiada dobre właściwości akustyczne. Altro Stronghold 30/K30 zyskuje najwyższą ocenę pod względem właściwości antypoślizgowych (R12) spośród wszystkich produktów firmy Altro, co czyni ją idealnym rozwiązaniem dla profesjonalnych kuchni. Dodatkowo zawiera technologię Altro Easyclean dla łatwiejszego czyszczenia i lepszego wyglądu. Co więcej nie występują tu fugi. Podłoga łączona jest bezspoinowo, dzięki czemu jest nieprzepuszczalna, a bakterie dosłownie nie mają się gdzie ukryć. W efekcie zmniejszają się wydatki na konserwację, koszty długoterminowe i ryzyko zanieczyszczenia żywności.

Altro posiada specjalistyczne rozwiązania dla każdego obiektu, w którym przygotowywane lub przetwarzane są napoje czy żywność - zakładów produkcji napojów i żywności, rzeźni, piekarni, kuchni komercyjnych, barów oraz chłodni/magazynów. Charakterystyczną cechą podłóg Altro jest przede wszystkim wytrzymałość, którą potwierdza 15 letnia gwarancja. W branży gastronomicznej i przemyśle spożywczym stosuje się je od 50 lat.

Wszystkie materiały, z których wykonane są podłogi Altro mają rekomendację i atest HACCP International, co czyni je bezpiecznymi dla żywności.

Więcej informacji o bezpiecznych podłogach Altro można przeczytać na stronie producenta www.altro.pl

wtorek, 2 lipca 2013

Wystrój dziecięcej sypialni

Wystrój dziecięcej sypialni

To właśnie dobór odpowiedniego oświetlenia jest jednym z ważniejszych elementów, które należy uwzględnić aranżowaniu wystroju wnętrz. Oprócz oświetlenia ważne są także kolory i dodatki.

Do pokoju dziecięcego i nie tylko

Właściwe oświetlenie jest ważne w całym domu, nie tylko pokoju dziecięcym. Dzięki niemu można wyeksponować piękny obraz, wazon z kwiatami czy zdjęcia na ścianach. Podkreślenie detali i wydobycie z nich piękna jest jego zadaniem. Gra światłem pomaga także powiększyć optycznie małe przestrzenie. 

Delikatnie przyciemnione światło wprowadza bardzo miły nastrój i również daje poczucie bezpieczeństwa. To właśnie o nie chodzi najbardziej, projektując oświetlenie do pokoju dzieci. Nierzadko miewają koszmary, albo najzwyczajniej w świecie boją się pozostać samemu w pokoju. Dlatego dobrze zainstalować lampki punktowe na ścianach, aby mogły być zapalone kiedy dziecko kładzie się do snu. Na pewno wiele łatwiej będzie mu zasnąć wiedząc, że światło jest zapalone.

Lampy do pokoju dziecięcego mogą być także umieszczone na stoliczku przy łóżku. Ułatwią  czytanie bajek, a dzieci będą w stanie je same wyłączyć, nie wychodząc z łóżka.

Ponieważ pokój dziecka ma być wesoły i przytulny dobrze jeśli lampki dla maluchów będą miały różne kształty i motywy i będą różnobarwne. Są one dedykowane pociechom, dlatego mają łagodne kształty i wesołe kolory.

Światło do nauki i zabawy

Ważne jest nie tylko oświetlenie nocne ale także to, które spełnia konkretne zadania. Mowa tu o lampkach dla dzieci na biurko. Nauce sprzyja światło naturalne, jednak jesienią i zimą dni są krótsze, więc trzeba wspomagać się światłem sztucznym. 

Zgodnie z zasadą, oświetlenie na biurku ma być jasne i dobrze oświetlać obszar biurka, aby dziecko nie miało problemów z czytaniem czy pisaniem. Należy także uwzględnić to, czy dziecko jest lewo czy praworęczne, wówczas lampka będzie stała w innym miejscu. 

Do zabaw idealne będzie światło rozproszone. W tym celu pomocne będą lampy zawieszone na suficie. Mogą to być także kinkiety ścienne, które nie będą razić oczu. 

Warto zainwestować w żarówki energooszczędne. Są nie tylko proekologiczne, ale także świetnie sprawdzają się w pokojach maluchów, którzy nie umieją zasypiać bez zapalonego światła.

Kolorowe ściany

Nie mniejsze znaczenie odgrywają także kolory w pokoju malucha. Dobrze jeśli będą stonowane, aby dziecko nie było zbytnio pobudzone wieczorami. Intensywne barwy mogą pojawić się na akcesoriach dekoracyjnych, ale nie należy przesadzać z ich dużą ilością. 

Na ścianach można umieścić kolorowe motywy z ulubionych bajek dzieci, dzięki którym lepiej będzie się im zasypiać. Sufit także nie musi być w białym kolorze Mogą być na nim namalowane gwiazdy i księżyc, które ukołyszą je do snu. Alternatywą dla malowanych motywów są naklejki na ścianę, których co niemiara na rynku.

Okno to również dekoracja

Podobnie jest z firankami. W chłopięcym pokoju sprawdzą się odcienie zieleni, niebieskiego i żółte. 

U dziewczynki mogą być to barwy różowe czy zielone. Wszystko tak naprawdę zależy od preferencji dziecka i tego, co mu się najbardziej podoba. W końcu to ono ma się czuć tam dobrze, więc warto wziąć pod uwagę jego sugestie. 

Dziecięce akcesoria

Warto także zadbać o tablicę do malowania Dzieci uwielbiają pisać i malować, szczególnie te mniejsze. Tablicę można postawić lub powiesić, w zależności od tego jak dziecku będzie wygodnie. 

W przypadku wiszących tablic, trzeba liczyć się z tym, że ściana na której wisi również może zostać pomalowana przez dziecko. Niemniej jednak to właśnie one pomagają nie tylko w ćwiczeniu zdolności manualnych, ale także rozwijają wyobraźnię maluchów.

Urządzając pokój dziecka, przede wszystkim, należy zwrócić uwagę na oświetlenie pokoju. Musi zapewniać nie tylko spokojny sen, ale także stwarzać klimat do nauki i zabawy. 

Nie mniejsze znaczenie mają także kolory. Ważne, aby były jasne i stonowane. Intensywne barwy mogą być zastosowane w akcesoriach do pokoju dziecięcego. Mogą to być czerwone lampki czy pomarańczowe naklejki ścienne. Najważniejszą rzeczą przy dekorowaniu pokoju dla malucha jest  zapewnienie mu autonomii w wyborze tego, co chciałby w nim mieć. 

Kampania My Way Paradyż Group - piękno polskiego designu!

Kampania My Way Paradyż Group - piękno polskiego designu!Wszystko to towarzyszy w procesie twórczym zarówno przedstawicielom Grupy Paradyż, jak i młodym projektantom, z którymi firma rozpoczęła bardzo udaną współpracę. Przedstawiamy niezwykłą kampanię marki My Way Paradyż Group i jej bohaterów – kolekcje w formacie 25x75 cm i polskich projektantów – Magdalenę Waś, Jana Lutyka i Nikodema Szpunara.

Docenione talenty polskiego wzornictwa
Wybór trzech projektantów nie jest przypadkowy. Są to laureaci i uczestnicy konkursu „make me!” organizowanego w ramach Łódź Design Festival, którego Grupa Paradyż jest wieloletnim mecenasem. Magda, Janek i Nikodem to niezwykle kreatywni, pełni emocji młodzi ludzie, którzy są z jednej strony totalnie świadomi tego, jak komunikować się z rynkiem, z drugiej strony wiedzą czego oczekują klienci, poszukujący oryginalnych rozwiązań do wnętrz swoich domów i mieszkań – mówi Dorota Kaźmierczak, Dyrektor Marketingu Grupy Paradyż. Ich projekty zdobywają uznanie na krajowych i zagranicznych festiwalach designu, jak np. projekt Ribbon Jana Lutyka, który w czasie tegorocznego DMY w Berlinie otrzymał Exhibitors Award – dodaje.

My Way – sposób na wyrażenie siebie

Od 2011 roku komunikacja marki My Way Paradyż Group opiera się na linii ‘testimonial’, czyli zestawieniu produktów z interesującymi ludźmi, którzy zawodowo zajmują się projektowaniem. Marce niezmiennie towarzyszy również hasło „Wyraź siebie”. W poprzednich latach twarzami kampanii byli projektanci wnętrz i architekci. W 2013 roku poszliśmy o krok dalej – mówi Dorota Kaźmierczak. Nowości produktowe marki My Way Paradyż Group 2013 pokazujemy w trzech różnych wnętrzach. Wspaniałymi dodatkami, które podkreślają charakter przestrzeni są meble zaprojektowane przez trzech projektantów. W warstwie komunikacyjnej opowiadamy historię tworzenia piękna – proces twórczy zarówno w przypadku materiału ceramicznego, jak i mebli ma wiele cech wspólnych. Pomimo, że pracujemy nad różnymi produktami, przechodzimy przez te same etapy – od inspiracji i pomysłu, poprzez poszukiwanie materiałów i testy, aż po efekt końcowy. Towarzyszą nam podobne emocje – pasja i determinacja. Finalnie powstają produkty, pozwalające ich przyszłym użytkownikom podkreślić własny styl oraz stworzyć takie otoczenie, w którym dobrze się czują – dodaje.

Projektanci i kolekcje – idealne połączenie
Głównymi bohaterkami tegorocznej kampanii są trzy kolekcje marki My Way Paradyż Group, w zupełnie nowym formacie 25x75 cm – Indy / Indo by My Way, szklane inserta Murano przy kolekcji Meltemi / Melte by My Way i Zonda / Zon by My Way. Każda z nich została przedstawiona w innym pomieszczeniu – w salonie, kuchni i łazience. Do wnętrz dobrano przedmioty zaprojektowane przez młodych projektantów. Salon jest pomieszczeniem, w ramach którego poznajemy uniwersalny i pełen wyrazu charakter kolekcji Indy / Indo by My Way, inspirowanej strukturą kafla, na której tle pyszni się ‘Szara sofa’ autorstwa Magdaleny Waś. W kuchni płytki z kolekcji Meltemi / Melte by My Way połączono ze szklanymi insertami Murano, otrzymując niezwykle energetyczny efekt. Jego dopełnieniem jest lampa stworzona przez Jana Lutyka. Natomiast wnętrze czarno-fioletowej łazienki inspirowanej kolekcją Zonda / Zon by My Way uzupełnia czarne krzesło projektu Nikodema Szpunara.

Realizacja i zasięg kampanii
Na potrzeby tegorocznej kampanii Grupa Paradyż przygotowała ciekawy materiał reklamowy, którego projekcje będą miały miejsce w sieci kin Cinema City oraz zostaną wykorzystane w szeroko zakrojonej kampanii internetowej. Swoim zasięgiem obejmie ona portale o tematyce wnętrzarskiej, kobiecej i „people”, a także najpopularniejsze playery video – TVN player, onet.pl, TVN24.pl itp. Działania promocyjne w prasie prowadzone będą w największych tytułach prasowych o tematyce wnętrzarskiej, kobiecej i „people”, m.in.: „Dom i wnętrze”, „Dobre Wnętrze”, „Harper’s Bazaar”, „Pani”, „Grazia”, „Zwierciadło”, „Show”, „Elle Deco”, „Elle”, „Viva!”, „Weranda”, „Twój Styl” i „Świat rezydencji i ogrodów”. Kampania potrwa od czerwca do września 2013 roku.  

Zapraszamy na www.myway-paradyz.com  







Ceramika Paradyż
więcej informacji (PRESS BOX)

Dofinansowanie na kolektory słoneczne wciąż w zasięgu ręki!

Dofinansowanie na kolektory słoneczne wciąż w zasięgu ręki!

Co istotne, uzyskanie dopłaty ułatwiają firmy zajmujące się sprzedażą i montażem zestawów solarnych biorąc na siebie wszelkie formalności związane z dofinansowaniem.

W 2010 r. zaraz po uruchomieniu program dopłat cieszył się umiarkowanym zainteresowaniem. Początkowe kłopoty wynikały z niewystarczającego poziomu wiedzy oraz skomplikowanych na pierwszy rzut oka procedur. Jednak trudy pierwszych miesięcy zaowocowały doświadczeniem przekutym w spory sukces – już dwa lata później nasz kraj stał się trzecim rynkiem w skali Europy pod względem sprzedaży tych urządzeń.

Niebagatelny wpływ na edukację i promocję dopłat miały działania Funduszu i firm specjalizujących się w sprzedaży i instalacji zestawów solarnych. Od początku naszej obecności na rynku rozumiemy, że nasi klienci oczekują kompleksowej obsługi związanej również z procedurą pozyskania środków finansowych – mówi Michał Burkiewicz, prezes firmy Hoven. Dlatego oprócz oferowania urządzeń najwyższej jakości, świadczymy usługi doradcze polegające m. in. na wypełnieniu i złożeniu wniosku o dofinansowanie. Co ważne, za tę usługę nie pobieramy żadnych dodatkowych opłat – wyjaśnia Michał Burkiewicz.

 Jak ubiegać się o dofinansowanie?

Finansowanie instalacji kolektorów słonecznych ma charakter dopłaty na częściowe spłaty kredytów bankowych przeznaczonych na zakup i montaż kolektorów słonecznych. O środki ubiegać mogą się zarówno osoby fizyczne, mające prawo do dysponowania budynkiem mieszkalnym (również w trakcie budowy), jak i wspólnoty mieszkaniowe, instalujące kolektory w budynkach wielorodzinnych. Według statystyk firmy Hoven średnia wartość należnej dotacji w przypadku domów jednorodzinnych to około 6,5 tys. zł, a w przypadku wspólnot mieszkaniowych – 67 tys. zł. Banki, które współpracują z NFOŚiGW w realizowaniu dopłat to: Bank Ochrony Środowiska, Bank Polskiej Spółdzielczości, SGB-Bank, Krakowski Bank Spółdzielczy, Warszawski Bank Spółdzielczy i Credit Agricole.

Aby przyspieszyć i uprościć procedurę najwygodniej zgłosić się do ogólnopolskiej firmy świadczącej usługi w zakresie montażu i wsparcia formalnego, do których należy również Hoven. Pracownicy firmy po profesjonalnym audycie budynku nie tylko pomagają w wyborze odpowiedniego urządzenia i dokonują instalacji, ale również wspierają w załatwieniu wszelkich formalności. Ważną informacją jest fakt, że zgodnie z wymogami NFOŚiGW zestawy solarne objęte dopłatami muszą posiadać gwarancję producenta na okres nie krótszy niż 5 lat. Dlatego najprostszą i najbezpieczniejszą inwestycją jest skorzystanie z usług firm oferujących kompleksową obsługę związaną zarówno z montażem, jak i z finansowaniem inwestycji. Dzięki temu nie tylko znacznie upraszczamy wnioskowanie o dotację, ale również mamy pewność, że urządzenie objęte jest wieloletnią obsługą serwisową.

Zwrot z inwestycji: 3-5 lat

Dzięki dofinansowaniu otrzymanemu z NFOŚiGW  zwrot nakładów poniesionych na zakup i instalację kolektora następuje przeciętnie po 3-5 latach. Kolektory są bowiem w stanie zaspokoić od 60% do nawet 80% potrzeb energetycznych związanych z podgrzaniem ciepłej wody użytkowej w zależności od zapotrzebowania na nią oraz rodzaju zainstalowanego kolektora.

Więcej informacji o dopłatach i kolektorach słonecznych można znaleźć na www.hoven.pl oraz www.nfosigw.gov.pl 

 

Hoven sp. z o.o. to ogólnopolski dostawca kompleksowych i nowoczesnych rozwiązań z zakresu techniki solarnej, które stanowią znak rozpoznawczy firmy. Oferta Hoven to przede wszystkim najwyższej jakości kolektory słoneczne, ale również profesjonalna obsługa na wszystkich etapach montażu instalacji solarnej. Firma oferuje profesjonalny audyt inwestycji, przygotowanie projektu instalacji niezbędnego do uzyskania dotacji, kompleksową pomoc w pozyskaniu dofinansowania, montaż oraz serwis. Obecnie firma posiada 15 oddziałów na terenie całego kraju (Poznań, Wrocław, Kraków, Warszawa, Katowice, Rzeszów, Bielsko-Biała, Lublin, Łódź, Koszalin, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Bydgoszcz, Częstochowa,  oraz Białystok), a także dwóch punktów sprzedaży (Bielsko-Biała i Kielce).

Hoven sp.  z o.o.

ul. Bratysławska 1A

31-201 Kraków

tel. 801 801 221

e-mail: info@hoven.pl

www.hoven.pl

  

poniedziałek, 1 lipca 2013

GROHE: technologia oszczędzająca energię i wodę

GROHE: technologia oszczędzająca energię i wodęGROHE SilkMove ® ES to nowa technologia zastosowana w głowicach baterii, która skutecznie zapobiega ogrzewaniu wody, a zatem niepotrzebnemu zużywaniu energii na jej ogrzewanie, w sytuacjach gdy korzystanie z zimnej wody  jest całkowicie wystarczające.

Do tej pory, przy ustawieniu dźwigni w standardowej pozycji środkowej przy otwarciu armatury, każdorazowo uruchamialiśmy automatycznie zmieszaną wodę  zimną z ciepłą, nawet jeśli akurat woda potrzebna była do w umycia szczoteczki do zębów lub opłukania  rąk. Takiemu zbędnemu zużyciu energii zapobiega właśnie najnowsza technologia zastosowana w głowicach baterii: GROHE SilkMove® ES, w nazwie której „ES” oznacza oszczędzanie energii (energy saving).  
 


Wygoda i ekonomia

Ta nowa technologia GROHE gwarantuje wszystkie dotychczasowe korzyści technologii  GROHE SilkMove® , oferując przy tym nową energooszczędną funkcję.  Technologia ta to pewność długotrwałej i płynnej obsługi  dźwigni w celu zapewnienia precyzyjnego ustawienie temperatury wody i siły jej strumienia. Nawet po 20 latach codziennego korzystania z baterii, komfort przy jej używaniu  jest nadal na tak wysokim poziomie jak pierwszego dnia. Ponadto technologia ta jest wsparciem w oszczędzaniu cennych zasobów naszej planety.  W bateriach wyposażonych w technologię GROHE SilkMove® ES dźwignia ustawiona pozycji centralnej, uruchamia domyślnie zimną wodę i nie można obracać jej dalej w prawą stronę. Regulację temperatury osiągamy, przesuwając dźwignię w lewą stronę.

Promień skrętu w kierunku lewej strony czyli regulacji temperatury ciepłej wody, został przedłużony do 90 stopni, dzięki czemu w sposób niezawodny i bezpieczny, można sterować zarówno ilością, jak i temperaturą wody. Najwyższą temperaturę wody osiągniemy wówczas, gdy dźwignia zostanie obrócona o 90 stopni w lewo.



Technologia dobrze przemyślana

Aby oprócz energii, można było również oszczędzać wodę, możemy teraz korzystać funkcji ograniczenia przepływu wody do 5,7 litra na minutę, co zupełnie wystarcza dla komfortowego. Co więcej, radość korzystania z wody jest tym większa, gdy mamy świadomość, że postępujemy ekologicznie i zgodnie ze zrównoważonym rozwojem.   

Dodatkowo ogranicznik temperatury skutecznie zapobiega poparzeniu zbyt gorącą wodą.

Oprócz armatur z Eurolinii, baterie, które zostały wyposażone  w technologię GROHE SilkMove® ES to seria Concetto oraz Essence – jedne z najbardziej lubianych i popularnych kolekcji GROHE, które doskonale pasują do nowoczesnych wnętrz.

Łazienka prywatna czy w budynku użyteczności publicznej z dużą ilością umywalek: nowoczesna armatura z funkcja oszczędzania energii to zawsze dobry wybór.  

GROHE SilkMove® ES – inteligentne połączenie oszczędzania energii i komfortowej obsługi baterii. 


Grohe Polska
więcej informacji (PRESS BOX