wtorek, 29 stycznia 2013

Poradnik: jaka grubość izolacji grzewczych i chłodniczych?

Poradnik: jaka grubość izolacji grzewczych i chłodniczych?

Przepisy w służbie oszczędności

Niezależnie od tego, czy mówimy o instalacji grzewczej czy chłodniczej, bardzo istotne jest zapewnienie rurom odpowiedniej izolacji. I choć dobór odpowiedniego rozwiązania może nie wydawać się zbyt istotny, to w rzeczywistości jest wręcz odwrotnie – parametry takie jak grubość czy rodzaj zastosowanej otuliny mają olbrzymie znaczenie dla prawidłowego działania całego systemu. Życzliwi fachowcy mogą czasem sugerować wybór cieńszej izolacji w trosce o zmniejszenie kosztów, jednak są to oszczędności pozorne, a przede wszystkim mogą one być niezgodne z przepisami. Nie chodzi jednak o regulacje wzięte z powietrza: mowa tu o ustalonych oficjalnie minimalnych grubościach otulin, które przyczyniają się do zmniejszenia ucieczki ciepła i o płynących z tego faktu wymiernych korzyściach finansowych. „Oczywiście kupując cieńszą izolację wydamy na nią mniej pieniędzy, jednak idąc tym tokiem rozumowania jeszcze mniej zapłacimy nie kupując jej wcale. Ale czy faktycznie będzie to oszczędność? Nieprawidłowa izolacja oznaczać będzie więcej strat energii a zatem większe wydatki w przyszłości. Dodatkowo, wymagania w stosunku do zastosowanych otulin określają dokładnie specjalne przepisy.” – mówi Jarema Chmielarski dyrektor obsługi technicznej rynku z firmy Armacell. 
A zatem jak regulacje określają grubość izolacji? Według obowiązującego „Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” minimalna wartość tego parametru uzależniona jest od średnicy rury. I tak dla przewodu lub komponentu, którego wewnętrzna średnica wynosi mniej niż 22 mm, minimalna grubość izolacji cieplnej to 20 mm, jednak już dla rur grubszych niż 100 mm parametr ten powinien wynosić nie mniej niż 100 mm. „Podane wartości mają charakter wyjściowy. Jeśli np. przewody przechodzą przez ściany lub stropy, minimalna grubość izolacji jest mniejsza o połowę od podanych wartości, podobnie jak w przypadku przewodów centralnego ogrzewania ułożonych w komponentach budowlanych między ogrzewanymi pomieszczeniami różnych użytkowników. Istotny jest też fakt, że przedstawione minima są określone dla materiału izolacyjnego o współczynniku przenikania ciepła wynoszącym 0,035 W/(m*K), a gdy ten współczynnik jest inny, sytuacja taka wymaga skorygowania grubości izolacji.” – tłumaczy specjalista z firmy Armacell.  (Szczegóły w tabeli poniżej)

Grubość to nie wszystko

Choć grubość izolacji to bardzo ważny parametr to trzeba pamiętać, że nie jest ona jedynym istotnym elementem jaki trzeba wziąć pod uwagę podczas wyboru otuliny. Tym bardziej, że producenci materiałów izolacyjnych dostarczają coraz bardziej zaawansowanych wyrobów o specyficznym przeznaczeniu. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że ten sam kawałek piankowej izolacji nadaje się do wszelkich zastosowań, od rur grzewczych po instalacje chłodnicze. Oczywiście, na rynku znajdziemy rozwiązania reklamowane jako uniwersalne, jednak zdecydowanie lepszym wyjściem jest zastosowanie izolacji dedykowanej konkretnym systemom, różniące się zarówno tolerancją temperaturową, jak i na przykład odpornością na promieniowanie UV. „Nowoczesne technologie pozwalają stworzyć produkt izolacyjny o bardzo konkretnym przeznaczeniu oraz przystosowany do różnych warunków pracy.” – mówi Jarema Chmielarski. „Przykładem mogą tu być wyroby firmy Armacell np. izolacja Tubolit DG przeznaczona jest głównie do instalacji grzewczych i ciepłej wody, Armaflex ACE znajdzie zastosowanie w chłodnictwie, a Armaflex DuoSolar doskonale sprawdzi się w przypadku instalacji solarnych. Bogaty asortyment i dostępność w różnych grubościach powodują, że nasza oferta pozwoli dobrać otulinę zarówno zgodnie z obowiązującymi przepisami, jak i z miejscem ich zastosowania” – podsumowuje ekspert.
Wymagania izolacji cieplnej przewodów i komponentów (Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie 2) Ministra Infrastruktury):

Izolacja cieplna przewodów rozdzielczych i komponentów w instalacjach centralnego ogrzewania, cieplnej wody użytkowej (w tym przewodów cyrkulacyjnych), instalacji chłodu i ogrzewania powietrznego powinna spełniać następujące wymagania minimalne określone w poniższej tabeli:

Lp. Rodzaj przewodu lub komponentu Minimalna grubość izolacji cieplnej (materiał 0,035 W/(m*K) 1)
1. Średnica wewnętrzna do 22 mm 20 mm
2. Średnica wewnętrzna od 22 do 35 mm 30 mm
3. Średnica wewnętrzna od 35 do 100 mm równa średnicy rury wewnętrznej
4. Średnica wewnętrzna ponad 100 mm 100 mm
5. Przewody i armatura wg poz. 1-4 przechodzące przez ściany lub stropy, skrzyżowania przewodów ½ wymagań z poz. 1-4
6. Przewody ogrzewań centralnych wg poz. 1-4, ułożone w komponentach budowlanych między ogrzewanymi pomieszczeniami różnych użytkowników ½ wymagań z poz. 1-4
7. Przewody wg poz. 6 ułożone w podłodze 6 mm
8. Przewody ogrzewania powietrznego (ułożone wewnątrz izolacji cieplnej budynku) 40 mm
9. Przewody ogrzewania powietrznego (ułożone na zewnątrz izolacji cieplnej budynku) 80 mm
10. Przewody instalacji wody lodowej prowadzone wewnątrz budynku 2) 50% wymagań z poz. 1-4
11. Przewody instalacji wody lodowej prowadzone na zewnątrz budynku 2) 100% wymagań z poz. 1-4

1) Przy zastosowaniu materiału o innym współczynniku przenikania ciepła niż podano w tabeli należy odpowiednio skorygować grubość warstwy izolacyjnej.
2) Izolacja cieplna wykonana jest jako powietrznoszczelna. 

Remont łazienki, czyli trudna decyzja podejmowana raz na wiele lat

Remont łazienki, czyli trudna decyzja podejmowana raz na wiele latMateriałów, których funkcjonowanie po zakończonym remoncie ma nam gwarantować komfort użytkowania i utrzymania łazienki w czystości.

Oczywistym faktem jest wybór glazury, który daje dużo radości na etapie projektowania wyglądu łazienki. Możemy dziś wybierać spośród ogromnej ilości wzorów i kształtów płytek, co wręcz dla wielu inwestorów może stanowić problem i dlatego zwracają się oni do fachowców zajmujących się zawodowo projektowaniem. Mając wybrane płytki, dobierana jest zazwyczaj fuga, która dopełnia właściwy wygląd powierzchni płytek w całości. Wzorniki fug dają dziś możliwość przykładania kolejnych kolorów do płytek i w ten sposób ułatwiają podjęcie decyzji o rodzaju i kolorze wybranej fugi.

Firma Baumit posiada komplet produktów zaliczanych do linii Baumacol, pozwalających na wyrównanie podłoża, wykonanie izolacji i ułożenie większości dostępnych na rynku płytek ceramicznych, gresowych, klinkierowych, szklanych i kamiennych. Podczas wykonywania prac zawsze zaleca się korzystanie z produktów jednego producenta, co eliminuje problemy wynikające z ewentualnych dodatkowych wymagań przy pracy z produktami różnych firm.

Sam remont warto rozpocząć niewątpliwie od demontowania sanitariatów, skuwania płytek i wszelkich pozostałości, w tym resztek starych klejów, aż do nośnego podłoża. Na tym etapie należy sprawdzić, w jakim stanie znajdują się ściany i podłogi. Często w łazienkach kwalifikujących się do remontu powierzchnie te są bardzo krzywe. Przed przystąpieniem do dalszego etapu prac należy je doprowadzić do takiego stanu, w którym podłoga będzie wypoziomowana, ściany wypionowane, bez żadnych nierówności. Natomiast kąty między płaszczyznami muszą zostać wyprostowane. Uzyskamy w ten sposób gwarancję, że po zakończeniu remontu postawiona w narożniku łazienki szafka lub wanna, będzie miała jednakowy kąt prosty i nie będzie wymagała indywidualnego dopasowywania.

Prowadząc wszelkie prace remontowe należy pamiętać, że podłoże nowe, czy też remontowane nigdy nie jest idealne. W najlepszym więc przypadku wymaga ono jedynie oczyszczenia i odkurzenia. Często jednak trzeba zeskrobać resztki starych farb, zapraw lub klejów, a dopiero oczyszczone podłoże gruntuje się środkiem Baumit Grund, który ograniczy chłonność i zapewni właściwą przyczepność. Zaletą tego środka jest bardzo krótki czas schnięcia, który umożliwia prowadzenie dalszych prac już po 15 minutach od zagruntowania podłoża. W następnej kolejności, większe ubytki i nierówności w podłożu należy wypełnić zaprawą cementową. Do tego rodzaju prac, związanych z wyrównywaniem podłoża i wypełnianiem ubytków najlepiej używać zaprawy wyrównującej Baumacol Preciso. Produkt ten pozwoli uzyskać wysoką przyczepność warstwy wyrównawczej do podłoża, oraz równą i trwałą powierzchnię gotową do prowadzenia dalszych prac. Tak przygotowaną powłokę ścian i podłóg po wyschnięciu ponownie zagruntować środkiem Baumacol Grund.
Częstym błędem podczas remontu łazienki może być bagatelizowanie braku warstw pośrednich, których nie widać gołym okiem, w tym izolacji podpłytowej. Ma ona duże znaczenie dla trwałości całego układu, ponieważ uniemożliwia penetrację wilgoci w podłoże, która może wynikać z różnego rodzaju pęknięć, uszkodzeń wierzchniej warstwy spowodowanych np. pracą konstrukcji. Penetracja wilgoci przez dłuższy czas może powodować szkody zarówno w pomieszczeniu, w którym mamy do czynienia z przeciekiem jak i w sąsiednich pomieszczeniach gdzie widoczne stają się zacieki lub wykwity.

W remontowanej łazience wszelkie powierzchnie mające bezpośredni kontakt z wodą, w tym strefy kabiny prysznicowej, umywalki i wanny do wysokości metra ponad nią, należy pokryć jednoskładnikową, gotową do użycia hydroizolacją Baumacol Proof. Tak zwana folia w płynie pozostaje trwale elastyczna i wodoszczelna, a jej żółty kolor ułatwia kontrolę jakości wykonanego uszczelnienia. Izolację wykonujemy w dwóch warstwach, nakładając ją wałkiem, z czego w pierwszej warstwie we wszelkich narożnikach w tym, połączeniach ściana - ściana, czy podłoga - ściana umieszczamy taśmę izolacyjną Baumacol Strap, która zapobiega powstawaniu nieszczelności izolacji w przypadku przerwania jej ciągłości w miejscach najbardziej na to narażonych. Drugą warstwę uszczelnienia należy nanosić po wyschnięciu pierwszej, z reguły na drugi dzień. Tak przygotowana powierzchnia nadaje się do układania płytek ceramicznych.

Do prac związanych z przyklejaniem wszelkiego rodzaju płytek ceramicznych warto stosować elastyczną zaprawę klejową Baumacol FlexUni, która jest sklasyfikowana, jako C2TE wg normy PN-EN 12004. Baumacol FlexUni jest produktem wysokiej jakości, który umożliwia układanie płytek na podłożach z wykonaną izolacją przeciwwilgociową, a jego tiksotropowe właściwości ograniczają możliwość spływania płytek kładzionych na ścianach. Po wymieszaniu zaprawy z wodą, używając odpowiedniej pacy zębatej, należy nanosić ją równomiernie na podłoże (pacę należy utrzymywać podczas rozprowadzania materiału pod kątem 45 stopni do podłoża). Kleić, używając wyłącznie świeżej zaprawy, a jej pozostałości usuwać zwilżoną gąbką. Zaleca się, aby pokrycie spodu płytki klejem (wypełnienie przestrzeni podpłytkowej) wynosiło minimum 90 %. Aby zapewnić pełny kontakt płytki z klejem, najlepiej układać płytki metodą kombinowaną, polegającą na nanoszeniu zaprawy klejowej zarówno na podłoże jak i na spód płytki. Aby uzyskać jednakowe odstępy pomiędzy płytkami należy stosować krzyżyki dystansowe. Świeżo przyklejone płytki warto chronić przed obciążeniem przez 24 godziny po skończeniu ich klejenia.

Do wypełnienia spoin międzypłytkowych stosuje się elastyczną, wodoodporną cementową zaprawę Baumacol PremiumFuge. Jest to drobnoziarnista, dostępna w 24 modnych kolorach, o podwyższonej wytrzymałości, odporna ścieranie i wnikanie brudu zaprawa. Baumacol PremiumFuge jest klasy CG2 wg normy PN-EN 13888, co oznacza możliwość stosowania w warunkach o podwyższonych wymaganiach. W pierwszej kolejności oczyszczamy spoiny z resztek kleju i usuwamy z nich krzyżyki dystansowe. Następnie rozprowadzamy przygotowaną wcześniej zaprawę Baumit PremiumFuge przy pomocy gumowej pacy. Nanoszenie powinno odbywać się prostopadle i po przekątnej do linii fug tak, aby wypełnić dokładnie zaprawą wszystkie przestrzenie pomiędzy płytkami. Po wstępnym wyschnięciu zaprawy do fugowania, usuwamy jej resztki czystą, wilgotną gąbką. Spoiny w miejscach dylatacji oraz innych, narażonych na trwałe obciążenia mechaniczne należy pozostawić do wypełnienia elastycznym wypełniaczem silikonowym.
Uzupełnieniem całego systemu klejenia płytek jest trwale elastyczny wypełniacz silikonowy gwarantujący brak przecieków w miejscach najbardziej na nie narażonych. Baumacol Silikon jest jednoskładnikowym wypełniaczem, odpornym na działanie promieni UV, który dzięki zawartości środka grzybobójczego posiada podwyższoną odporność na rozwój wszelkiego rodzaju mikroorganizmów. Silikonu należy użyć do wypełnienia wszelkich miejsc narażonych na trwałe obciążenia mechaniczne oraz połączenia różnych materiałów. Jego warstwa tworzy trwale elastyczną dylatację.

Wykonując prace zgodnie z technologią i zaleceniami producenta, ograniczamy do minimum możliwość wystąpienia problemów, które są bardzo trudne do usunięcia, jeśli dotyczą spodnich warstw, takich jak kleje do płytek czy izolacje. Skutki ewentualnych błędów w wykonaniu mogą być bardzo różne i najczęściej związane z przeciekaniem wody w kolejne warstwy. Niektóre z nich widoczne niedługo po rozpoczęciu użytkowania, inne niestety dopiero później. W wielu sytuacjach naprawa ich jest kosztowna i możliwa jedynie poprzez usunięcie wszystkich warstw wykończeniowych, aż do podłoża. Dlatego tak ważne jest dobranie właściwych produktów i technologii. Produkty linii Baumacol powstały w laboratorium firmy Baumit w oparciu o wieloletnie doświadczenia oraz przy wykorzystaniu najnowszych rozwiązań technicznych. Ich stosowanie zapewnia trwałe i solidne funkcjonowanie wykonanych prac przez długi czas, z jednoczesnym zachowaniem estetyki na lata.


Tomasz Jarzyna, Product Manager Baumit

www.baumit.com


Włącz zasilanie w swoim domu

Polacy uwielbiają elektronikę – mamy jej w swoich domach i biurach coraz więcej. W 2011 roku wydaliśmy na nią prawie 30 mld złotych a w 2012 kwota ta była jeszcze większa ze względu na Euro 2012 i zmiany związane z cyfryzacją[1].

Oprócz laptopów, telewizorów, czy sprzętu AGD/RTV Polacy coraz chętniej montują systemy monitoringu, czy automatycznie otwierane drzwi oraz bramy. To urządzenia, które dla sprawnego działania wymagają stałego dostępu prądu.

- Urządzenia elektryczne, m.in. monitoring, czy automatyka w naszych domach muszą być stale podłączone do źródła prądu. Nawet krótka przerwa w ich działaniu może nie tylko sparaliżować nasze życie, ale także obniżyć poziom bezpieczeństwa. Zasilacze UPS, których funkcją jest nieprzerwane zasilanie innych urządzeń elektrycznych lub elektronicznych, powszechnie używane są do podtrzymywania pracy komputerów. Nie wszyscy jednak wiedzą, że świetnie sprawdzają się także do zabezpieczenia innych sprzętów: lodówek, telewizorów, wrażliwej automatyki, czy pieców CO – tłumaczy Urszula Fijałkowska, Dyrektor Sprzedaży dla sektora Home & Business Networks w Schneider Electric Polska.

Dziś przerwy w dostawach energii wynoszą w Polsce w sumie 300 minut w ciągu roku. Dla porównania w Japonii ten czas wynosi 17 minut. Awarie prądu mają różne przyczyny. W Polsce zazwyczaj mają związek z przestarzałą infrastrukturą energetyczną. Polski system energetyczny w zdecydowanej większości bazuje na inwestycjach zrealizowanych w latach 60., 70. i 80. Efekt takiego stanu, to znaczne zużycie infrastruktury, linii przesyłowych i osłabienie mocy wytwórczych, które w porównaniu z zaawansowanymi krajami UE produkują średnio o około 8-10 proc. mniej energii elektrycznej. Przerwy w dostawie prądu mają także związek z problemami pogodowymi – szczególnie niebezpieczne są silne mrozy oraz burze. Często ich efektem są uszkodzone, a nawet doszczętnie zniszczone urządzenia zasilane elektrycznie.

Zasilacz UPS to urządzenie podtrzymujące pracę urządzenia po ustaniu zasilania z sieci. Jest wtórnym źródłem energii elektrycznej – jego akumulatory ładują się w czasie, gdy napięcie w sieci zasilającej jest prawidłowe. Drugą funkcją zasilacza awaryjnego jest ochrona podłączonych do niego urządzeń przed nagłym wzrostem napięcia.

Dobór odpowiedniej ochrony nie jest trudny. Znając podstawowe parametry sprzętów, które chcemy ochronić łatwo dobierzemy odpowiedni UPS.



[1] Rzeczpospolita, 16.02.2012

Pfleiderer Grajewo SA i Wojciech Gątkiewicz nominowani do Złotej Statuetki Lidera Biznesu

Pfleiderer Grajewo SA i Wojciech Gątkiewicz nominowani do Złotej Statuetki Lidera Biznesu

 Jedną z nominacji do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu otrzymał Pfleiderer Grajewo SA oraz prezes zarządu spółki, Wojciech Gątkiewicz.
Gala stanowiąca zwieńczenie 22 edycji tego prestiżowego konkursu zgromadziła ok. 2000 gości: przedsiębiorców, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, organizacji pozarządowych, ludzi sztuki i nauki, parlamentarzystów i polityków, dyplomatów. Laureatami Nagród Specjalnych BCC zostali w tym roku: Janusz Onyszkiewicz, Janusz Steinhoff i Tony Blair.
W tegorocznej edycji konkursu wzięło udział 85 firm. Z tego grona jury w składzie w składzie: dr Wiktor Patena (przewodniczący), prof. Tomasz Wielicki, dr Grażyna Majcher-Magdziak i Ewa Radko (sekretarz) wyłoniło 36 nominowanych do tytułu Lidera Polskiego Biznesu. Wśród nich znalazł się Pfleiderer Grajewo SA oraz prezes Wojciech Gątkiewicz.
W nominacji zwracano uwagę na dynamiczny i konsekwentny rozwój spółki, stałe wzbogacanie oferty produktowej oraz szczególną dbałość o środowisko naturalne.
Nominację w imieniu Prezesa Zarządu Pfleiderer Grajewo SA, Wojciecha Gątkiewicza odebrał Radosław Wierzbicki, Dyrektor Operacyjny i Członek Zarządu Pfleiderer Grajewo SA.
Nominacja do tytułu Lidera Polskiego Biznesu to prestiżowe wyróżnienie, świadczące o docenieniu przez środowiska biznesowe rozwoju Pfleiderer Grajewo SA w ostatnich latach i jego obecnej silnej pozycji rynkowej. To także wyraz uznania dla  zaangażowanie Wojciecha Gątkiewicza jako zarządzającego jedną z największych firm w polskiej branży materiałów drewnopochodnych.



Dodatkowych informacji udziela:
Wanda Modzelewska
Profundo PR
tel. 503 002 335
w.modzelewska@profundo.pl
profundo@profundo.pl

Modne drewnopochodne

Modne drewnopochodne


Zgodnie z aktualnymi tendencjami eksponowany jest charakter materiału, jego naturalny kolor i faktura.

Materiały drewnopochodne w swojej podstawowej, surowej postaci w ostatnich latach stały się modnym, wnętrzarskim rozwiązaniem, chętnie wykorzystywanym w projektach nowoczesnych wnętrz mieszkalnych i publicznych. Co przyczyniło się do powstania tej mody? Tych czynników jest bardzo dużo. Na pierwszym miejscu wymienić trzeba z pewnością modę na wnętrza typu loft i styl postindustrialny w którym obowiązkowo wręcz należy eksponować autentyczny wygląd materiałów i techniczne detale, takie jak złącza, instalacje, elementy konstrukcyjne. Postprzemysłowa stylistyka świetnie przyjmuje proste rozwiązania: przy odrobinie manualnych umiejętności prosty regał, schody czy okładzinę ścienną można nawet zrobić bez pomocy fachowca. Płyta wiórowa czy MFP®,  bądź HDF swoim ciepłym, drewnianym kolorem znakomicie równoważą też surowość industrialnych wnętrz, tworząc świetną estetyczną przeciwwagę dla betonu, szkła czy metalu.
Rosnąca popularność materiałów drewnopochodnych wiąże się też ze wzrostem świadomości ekologicznej. Coraz częściej wybieramy materiały, których produkcja wiąże się z powtórnym przerobem surowców i których w całości nadają się do recyklingu, tak jak płyta MFP.

Nie da się także ukryć, że do powstania mody na „drewnopochodną estetykę” przyczynili się wnętrzarscy trendsetterzy: znani architekci, projektanci, kultowe marki. Kiedy Flos, jedna z najbardziej znanych włoskich designerskich marek oświetleniowych buduje na targi w Mediolanie stoisko z surowej płyty wiórowej, kiedy brytyjski designer Jasper Morrison pokazuje na łamach wnętrzarskich pism swoją pracownię z meblami ze sklejki, kiedy japońscy architekci pokazują kolejne domy, przypominające wewnątrz drewniane domki dla lalek, wtedy na całym świecie zyskują naśladowców.
W Polsce również nie brakuje przykładów kreatywnego wykorzystania materiałów drewnopochodnych, a prym w tej dziedzinie wiedzie oczywiście młode pokolenie architektów i designerów. Zdjęcia pracowni łódzkiego studia architektonicznego Mode:lina z charakterystyczną antresolą obiegło wiele architektonicznych portali i pism. Z płytami drewnopochodnymi chętnie eksperymentuje Tomek Rygalik oraz jego studenci z pracowni
PG 13. W swoich projektach wystawienniczych wykorzystują płyty MFP® Jan Strumiłło i Jakub Szczęsny z grupy projektowej Centrala.
W Łodzi warto wpaść na kawę do baru Zmiana Tematu, gdzie wnętrze przypomina dzięki parametrycznie wycinanej sklejce kamienną grotę, a w Warszawie do położonego na Mokotowie Relaksu, gdzie podłogi i ściany zdobi patchwork sklejki, płyty MFP i ponownie przetworzonych elementów ze starych mebli. To pierwsze wnętrze zaprojektowali Maciej Kurkowski, Julian Nieciecki i Mateusz Wójcicki, drugie jest efektem współpracy kreatywnego studia SuperSuper oraz pracowni Moko Architects. Postindustrialne wnętrze Komin 73 w warszawskiej Soho Factory, gdzie swoją siedzibę mają m. in. pracownie Projekt Praga i WWAA również umeblowane zostało przy wykorzystaniu kubików wykonanych z MFP. Z tego samego materiału powstał też gigantyczny “wewnętrzny dom” kryjący sale konferencyjne.
Płyty drewnopochodne chętnie stosują też w swoich projektach architekci ze śląskiej Medusa Group – również często adaptujący stare, poprzemysłowe obiekty.

Efektowne i modne
Na wielu portalach wnętrzarskich i w pismach można zobaczyć wnętrza i sprzęty zaprojektowane przy wykorzystaniu materiałów drewnopochodnych. Dzięki swoim walorom praktycznym (zwłaszcza szerokim możliwościom obróbki) oraz estetycznym coraz częściej zyskują rolę pierwszoplanową. Budowane są z nich efektowne antresole, podesty, schody, biblioteki, wykańczane są nimi poddasza, ściany, przedpokoje. Zdolni majsterkowicze chętnie budują z nich meble: stoły, półki, regały, nietypowe siedziska. W taki sposób idee zrodzone w umysłach projektantów i designerów stają się elementem naszego codziennego życia i inspirują do realizacji niebanalnych wnętrzarskich pomysłów.



Dodatkowych informacji udziela:

Wanda Modzelewska
Profundo PR
tel. 503 002 335
w.modzelewska@profundo.pl
profundo@profundo.pl

Serwis Roto Engineering w Fabryce okien na żywo

Serwis Roto Engineering w Fabryce okien na żywo

Firma Roto, producent okuć do okien i drzwi, kolejny raz uczestniczy w tym wydarzeniu. 
 
W oknach znajdą się okucia Roto NT TiltFirst, przeznaczone do pokoju dziecka, zgodnie z filozofią okien dopasowanych do funkcji pomieszczeń: kuchni, łazienki, salonu. 
Okno z okuciami Roto NT TiltFirst najpierw się uchyla – a nie otwiera, jak oknach używanych na co dzień 
w naszych domach. Dopiero przekręcenie kluczyka i obrót klamki umożliwia jego otwarcie. To bardzo bezpieczne rozwiązanie, dzięki któremu dziecko samo nie otworzy okna. „Do Fabryki Okien na Żywo Roto dostarcza okucia i wiedzę techniczną. Dobieramy okucia, dostarczamy dane dla oprogramowania do maszyn i konfigurujemy maszyny. Naszym zadaniem jest uzyskanie stuprocentowej powtarzalności procesu, tak by każde okno miało tę samą, najwyższą jakość.” informuje Rafał Koźlik, kierownik działu Roto Engineering.
 
Doświadczenia z linii produkcyjnych okien dachowych Roto umożliwiły firmie opracowanie serwisu Roto Engineering, który oferujemy producentom okien. Fachowcy tego serwisu doradzają producentom, jak wydajniej zorganizować produkcję, zoptymalizować procesy oraz jak zaplanować nową inwestycję.
„Konkretnych oszczędności szukamy w przepływach materiału i eliminowaniu przestojów oraz w logistyce czy przy projektowaniu miejsc pracy.” twierdzi Rafał Koźlik. Lepszy przepływ materiałów i redukcja odpadów pozwalają uniknąć rozrzutności. Z kolei skrócenie czasu przestojów maszyn i nadzór wszystkich faz produkcji pozwala na eliminację błędów i pomyłek. To umożliwia kompleksowe zarządzanie jakością. Na targach, w fabryce okien na żywo, zobaczyć można nieco uproszczoną wersję tego, co dzieje się w fabryce. Tym niemniej maszyny są sterowane z programu komputerowego i pracują automatycznie. Człowiek nie jest w stanie zapewnić takiej dokładności i powtarzalności, jak maszyny. Dlatego Engineering i automatyzacja produkcji wzajemnie się uzupełniają i przynoszą producentom wymierne korzyści w postaci:
- przyśpieszenia okuwania skrzydeł (nawet o 20%) 
- przyśpieszenia okuwania ram (nawet o 30%)
- lub redukcję miejsca na produkcji.
Fabryka okien na żywo już działa!
 
Zapraszamy na krótki film na temat fabryki i serwisu Roto Engineering:
http://youtu.be/oRmh_JQivg0


Film do wykorzystania na stronach www:
<iframe width="560" height="315" src=" http://www.youtube.com/watch?v=oRmh_JQivg0
" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
 

Roto Frank Okucia Budowlane Sp. z o.o. • Wał Miedzeszyński 402 • 03-994 Warszawa • 
Tel.: +48 (022) 567 09 00 do – 04 • Fax: +48 (022) 567 09 09 • info.pl@roto-frank.com

Kontakt prasowy: Monika Makowska, Anna Szeflińska
tel.: +48 71 349 74 65,+48 533 790909, +48 535 790909    
 monika.makowska@flypr.pl, anna.szeflinska@flypr.pl

Od łazienek wymagamy coraz więcej

Od łazienek wymagamy coraz więcej

Od 12 do 16 marca we Frankfurcie będziemy mogli się przekonać o tym, że łazienka podlega dynamicznemu przeobrażeniu, związanemu z naszym stylem życia, ze zmianami społecznymi i z nowymi technologiami.

Łazienka staje się w coraz większym stopniu przestrzenią mieszkalną – zdecydowanie nie jest już „funkcjonalną komórką” przeznaczoną do wykonywania w niej zabiegów higienicznych. Ten megatrend w ogromnym stopniu kształtuje wygląd współczesnych łazienek i elementów ich wyposażenia, sprawia, że nasze funkcjonalne i estetyczne wymagania wobec nich są wysokie jak nigdy dotąd.

Domowa gwiazda

Łazienkę planujemy z takim samym rozmachem jak inne pomieszczenia. Jeśli mamy taki kaprys, to właśnie ona może być gwiazdą w naszym domu czy mieszkaniu. Panoramiczne okno z widokiem na centrum metropolii, szklany dach pozwalający obserwować gwiazdy, ekstrawagancki kominek czy nowoczesny sprzęt audio-wideo – żadne rozwiązanie wcześniej zarezerwowane dla salonów czy innych pomieszczeń dziś nie dziwi także w łazience. Ponadto nowoczesne rozwiązania instalacyjne sprawiają, że sam sposób planowania łazienki, układ jej sprzętów może być znacznie bardziej swobodny. Umywalki i wanny nie trzymają się już kurczowo ścian, natryski nie muszą mieć brodzików, a całość może być swobodnie otwarta np. na sypialnię. Coraz częściej, analogicznie do kuchennej wyspy oddzielającej strefę przygotowania posiłków od salonu, powstają wyspy łazienkowe, np. mieszczące umywalki lub wannę. Projektując łazienkę, architekci dzielą ją na strefy poświęcone różnym sferom aktywności: zachowaniu higieny, relaksowi, makijażowi i trosce o fryzurę, ubieraniu się, a nawet dbaniu o kondycję i… życiu towarzyskiemu. Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb użytkownika i jego oczekiwań, a nowe propozycje producentów wyposażenia odzwierciedlają ten trend i oczekiwanie elastyczności oraz wielofunkcyjności. Coraz istotniejszą rolę odgrywają w łazienkach np. meble. I są to nie tylko tradycyjne szafki czy lustra – we współczesnej łazience z powodzeniem może stanąć nawet sofa. W końcu pobyt w łazience ma być przyjemnością, a cóż jest przyjemniejszego od odpoczynku na wygodnym meblu.


Nowoczesna ekologia

Wielu z nas marzy o kąpieli w wannie otoczonej tropikalną zielenią. Ale „zielona łazienka” to obecnie dużo więcej niż romantyczna idea życia blisko natury. Droga do w pełni ekologicznej, przyjaznej dla środowiska łazienki wiedzie przez nowoczesne produkty i technologie. Optymalna kombinacja oszczędności wody i energii, nieszkodliwych technologii produkcji, racjonalnego wykorzystania materiałów i ponadczasowego wzornictwa uzupełniona jest także odpowiednimi nawykami i zachowaniami użytkowników, takimi jak korzystanie ze spłuczek eko czy wybieranie natrysku zamiast kąpieli w pełnej wannie. „Zielona łazienka”, jak nazywają ten trend specjaliści ISH, to także witalność i odpowiednie doświadczenia zmysłowe. Kaskadowe wylewki – dostępne teraz również w ekonomicznych wersjach – i baterie z naturalnym strumieniem wody pozwalają nam sobie przypomnieć, jak ten żywioł zachowuje się w naturze, jak piękna i wartościowa jest woda. Jeśli chodzi o wybór materiałów, bezkonkurencyjna okazuje się ceramika łazienkowa – nieszkodliwa dla środowiska, bezpieczna dla użytkowników i trwała. Jeśli gwarancja zapewnia o możliwości użytkowania przez ponad 30 lat, w inny sposób patrzymy też na emaliowane wanny i brodziki – nawet mimo wiedzy, jak dużo energii wymaga ich produkcja. Trwałość połączona z uniwersalnym wzornictwem i jakością okazuje się bardzo ważna, bo najbardziej proekologiczna ze wszystkich jest ta łazienka, która jest trwała i atrakcyjna estetycznie mimo upływu lat.

Łazienka dla każdego

Łazienka, która uwzględnia wiek i zróżnicowane potrzeby użytkowników, to już nie kwestia mody, lecz obowiązujące podejście projektantów. Wielu ludzi zdaje sobie sprawę, że także sposób wyposażenia ich łazienki wpłynie na to, czy będą w stanie wygodnie i samodzielnie żyć nawet w podeszłym wieku. Z kolei mamy małych dzieci szukają rozwiązań, które pomogą im zachęcić dzieci do korzystania z łazienki bez ich pomocy i nieustannego nadzoru. W czasach demograficznych zmian oraz indywidualizacji stylów życia zarówno użytkownicy, jak i deweloperzy poszukują łazienkowych rozwiązań, które będą w stanie zaspokoić potrzeby bardzo różnych osób. Łazienka ma być uniwersalna i elastyczna, praktyczna i ładna, a przy okazji niedroga. Łazienki nie są tworzone specjalnie z myślą o osobach niepełnosprawnych, ale raczej są wyposażane tak, by można je było do potrzeb takich osób przystosować: niewiele sprzętów, baterie i włączniki na odpowiednim poziomie, obszerne kabiny prysznicowe bez barier architektonicznych w postaci podestów, stopni itp. Na usługach wygody i komfortu użytkowania łazienki staje też nowoczesna technologia, np. umożliwiająca zapisywanie ulubionych ustawień natrysku poszczególnych domowników.